środa, 12 grudnia 2012

Rozdział 18

Usłyszałam jak ktoś podjeżdża pod drzwi. To był Cody . Poszłam mu otworzyć drzwi . - Cześć - powiedział i obejrzał mnie - woww wyglądasz.. nieziemsko ! - Dzięki - uśmiechnęłam się . - Gotowa ? - spytał . - Tak . Wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy . Mieszkałam niedaleko szkoły , więc nie zajęło to długo . Cody otworzył mi drzwi i razem weszliśmy do głośnej sali . - To ja idę , wiesz do ubikacji - wskazałam na drzwi . - Ok . Weszłam do niej i od razu moje uszy dziękowały mi . Spotkałam tam Julię . Miała trochę zaczerwienione oczy.. jakby płakała . - Hej - powiedziała smętnie . - Hej , stało się coś ? - zaniepokoiłam się . - Zayn u mnie był . - CO !? - krzyknęłam . - To nie wszystko . - Co jeszcze ? - On.. on mnie pocałował . - Ż-że co !? - oniemiałam . - Tak - lekko się uśmiechnęła . - No chyba teraz nie zamierzasz mu wybaczyć ?! - Nie no co ty - przekonywała . - Z resztą nie przejmuj się nim . To palant . Pogadamy później o tym , teraz idziemy się bawić ! ** - Przepraszam ! - niechcący kogoś szturchnęłam , przewracając tym samym jego kubek z ponczem . - O cześć - uśmiechnął się Harry . - Cześć ! - Więc .. co tak sama tu wędrujesz ? - spytał . - A nie wiem .. a ty ? - Szukam Carli - powiedział . - Aha , no szukaj ja muszę już iść . - Hej no , ale nie zatańczysz ze mną ? - Kiedy indziej ok ? - spojrzałam na niego . Poszłam poszukać Cody'ego . Zobaczyłam go siedzącego koło jakiejś dziewczyny . Przystawiała się do niego , więc wolałam im nie przeszkadzać , a co do Cody'ego to mu się podobało . POSTANOWIENIE : jeżeli Cody jeszcze raz zaprosi cię na jakąkolwiek imprezę ODMÓW , no chyba , że znów chcesz zostać sama bo on chce flirtować .. żenada . W szkole chodziły pogłoski ,że lubi wymieniać dziewczyny jak rękawiczki , ale nie sądziłam , że przyjdzie z inną i z inną wyjdzie.. Julia świetnie się bawiła (przynajmniej na zewnątrz) , a ja siedziałam sącząc colę . Harry tańczył z Carlą . Mój wróg patrzył się na mnie z tryumfem . Jak to na każdym balu , nadszedł czas na wolną piosenkę . Harry chciał na chwilę odejść , ale Carla natychmiast złapała go za rękę przyciągając go do siebie . Stykali się prawie twarzami . Harry się uśmiechał , a Carla spoglądała na mnie . Poczułam lekkie ukłucie w brzuchu z tego powodu . Przez cały taniec Carli i Harry'ego starałam unikać się patrzenia na nich . Jednak pokusa mnie zwiodła i spojrzałam. Carla była przytulona do jego szyi . Kolejny cios. Harry spojrzał w moją stronę i zobaczył , że się patrzę , więc szybko spuściłam wzrok. Piosenka się skończyła . Carla szepnęła coś na ucho Harremu i odeszła od niego. Harry podszedł do DJ-a , a potem do mnie . - Hej , co tak sama siedzisz ? - uśmiechnął się . - A no wiesz.. - nie wiedziałam co powiedzieć . Cały czas się na mnie patrzył . Krępowało mnie to . - Czemu tak się patrzysz ? - spojrzałam na niego . - Bo .. , a z resztą nieważne - zaśmiał się . Nagle zmieniła się piosenka , znów na wolną . Harry wyciągnął rękę w moim kierunku , ale przeszkodziła mu Carla. - Harry ! Tu jesteś z nią .. - spojrzała na mnie jak jakaś diva - chodź tańczyć wolna piosenka ! Zaciągnęła go na parkiet . Ja tylko obserwowałam jak się świetnie bawią. Postanowiłam wziąć kogoś do tańca . Wypadło na Erica , szkolnego kujona , który siedział w kącie obserwując . Podeszłam do niego i wzięłam go za rękę . Muszę przyznać , że jak na kujona który w ciągle ślęczy nad książkami nieźle tańczy . Po skończonej piosence podziękował mi za taniec , ja mu również . Cały wieczór zleciał mi na oglądaniu zakochanych par , piciu coli i obserwowaniu Harry'ego i Carli .. ** Bal się skończył , więc postanowiłam się przejść . Wyszłam , a Harry za mną . - Mogę iść z tobą ? - uśmiechnął się . - No jasne - odwzajemniłam uśmiech i poszliśmy wzdłuż parku. ____________________________________________________________________ Taki tam buahha :)

1 komentarz: