wtorek, 20 listopada 2012

Rozdział 13 cz. I

Po wolnej piosence znów nastała wolna piosenka. Zatopiłam się w oczach Harrego . Przytuliłam się do jego piersi o wypłynęłam w rejs marzeń . *Oczami Julii* Zgubiłam Victorię gdzieś w tłumie , nagle natknęłam się na Zayna . - Szukasz kogoś ? - spytał mnie - Nie ważne.. - powiedziałam - Ej , coś się stało ? - Nic.. daj spokój - powiedziałam ponuro i poszłam szukać Vi dalej . Po chwili dostrzegłam ją tańczącą z Harrym wolnego . Nie chciałam im przeszkadzać , więc postanowiłam napić się drinka . Jak szaleć , to szaleć ! Wypiłam dwa i już miałam dosyć . Nie miałam mocnej głowy i wolałam nie pić za dużo . Trochę kręciło mi się w głowie , ale ogarniałam . *Oczami Victorii* Z mojego rejsu wyrwała mnie głośna piosenka . - Dziękuję za taniec - uśmiechnęłam się - Nie to ja dziękuję ! - No ok , ale idź już do Taylor , bo pewnie cię szuka - posmutniałam - Taylor to tylko dobra przyjaciółka, wahałem się czy nie zaprosić c.. - Harry ! Tu jesteś ! Tyle cię szukałam - powiedziała - O przedstawisz mi swoją dziewczynę? - puściła mu oczko - Nie jesteśmy razem - sprostowałam - A tak w ogóle to ja jestem Taylor - podała mi rękę - Victoria - uścisnęłam jej dłoń - ja już pójdę . - Ej no czekaj - krzyknęła Taylor - czemu chcesz już iść ? - No .. ja .. - No właśnie , chodź napijemy się drinka - uśmiechnęła się - Harry ty znajdź chłopaków! To damskie rozmowy . Podeszłyśmy do lady i zamówiłyśmy drinki . - Więc podoba ci się Harry ? - powiedziała sącząc kolorowego "Malibu" . - Nie .. no co ty ! A wy .. nie jesteście razem ? - spytałam - Nie - pokręciła przecząco głową - to tylko przyjaciel , a poza tym ja mam chłopaka, no ale on nie mógł przyjść , więc przyszłam z Harrym , bo on też nie miał pary . - Aha no bo wiesz ja myślałam , że coś was łączy , no no wiesz wolnego tańczyliście jakbyście byli zakochani , tak na was patrzyłam to pomyślałam , że bylibyście ładną parą - te słowa nie przeszły mi normalnie przez gardło - Tańczyliśmy jak inne pary . Mogło tak się wydawać .. no wiesz paparazzi piszą głupie plotki na mój temat , że ja niby chodzę z Harrym . Nie wiedzą , że przyjaźnię się z 1D. Szmatławce zawsze przekręcają moje słowa , wszystko ! Czasami mam już dosyć - wzdychnęła - Rozumiem cię , w końcu taka rola gwiazdy .. Taylor okazała się normalną i miłą dziewczyną , myślę , że możemy się nawet zaprzyjaźnić . Wymieniłyśmy się numerami telefonów , ponieważ ona musiała już iść na spokojne piętro wyżej . Nie wiedziałam co robić , więc znów usiadłam na poczciwą kanapę. Chwilę później doszła do mnie Julia . - Czemu życie jest takie ciężkie ? - spytała mnie błagalnie - Coś nie tak z .. - Zaynem . Tak , on chyba jest z tą Perrie , a wiesz , że ja się w nim zakochałam tak!? . Nie mam zamiaru tego tolerować . Idę już stąd.. nie mogę tam patrzeć ,po prostu nie mogę! - Ale czekaj ! - krzyknęłam za nią. Wyszła . - Hej , coś się stało z Julią ? Ostatnio dziwnie się zachowuje ..- spytał Zayn - Przestań udawać i robić jej nadzieje , rozumiesz !? - krzyknęłam Ludzie nie skojarzyli o co chodzi , bo przy tak głośniej muzyce to brzmiało prawie że jak szept. _________________________________________________ Jest I część na razie , bo nie zdążę napisać dużo , bo zaraz mój serial leci ;) Hah . Pogmatwało się mi jakoś to opowiadanie :D

1 komentarz:

  1. Hahahah ; )
    Zaprzyjaźniła się z Tay < 3 hahah ja też nie ogarniam Xd ale jest zajebistyy!

    Fajnie, fajnie : D
    robi się ciekawie ; )

    Tylko wiesz co?
    Sorry, że tak no ale wiesz ;p

    Mogłabyś dawać myślniki w innej linijce? Trudno mi to czytać Xd

    Sorki ; **

    Czekam na next'a < 3 < 3 <3

    OdpowiedzUsuń