wtorek, 6 listopada 2012
Rozdział 6
- To co oglądamy , jeśli mam tu siedzieć całą noc ? - spytałam
- Co chcesz - uśmiechnął się Harry
- Gdzie macie flimy ?
- Tu - wskazał mi Lou
- Dzięki - powiedziałam - więc wybieram hmmm.. to - pokazałam im okładkę .
- "O północy w Paryżu " ok - powiedział Louis i poszedł włączyć film
- Zaczynamy seans - krzyknął Lou
Ktoś zapukał do drzwi . A no tak , pizza . Lou poszedł odebrać pizzę . Postanowiliśmy , że zjemy w kuchni , a potem dokończymy film . Ja nie byłam specjalnie głodna.
Wszyscy się porozchodzili , zostałam tylko ja i Harry . Mógł iść ..
- Nie idziesz ? - spytał
- Nie jestem głodna .
- A , no ok , jeśli nie jesteś głodna . Ale lepiej idź , sobie weź kilka kawałków , bo Niall je zje - ostrzegł mnie
- Niech je , ja nie jestem głodna , i nie zjem raczej nic już. Masz jakieś whisky czy coś ? - spytałam
- Chcesz? - odgarnął loczka
- No bez powodu bym nie pytała - spojrzałam na niego , zauważyłam dopiero , że ma śliczne oczy .
- Nie jesteś pełnoletnia - uśmiechnął się
- Nalejesz w końcu ? - burknęłam
- No dobra , dobra nie krzycz - zaśmiał się
Przyniósł mi coś , nie wiem co to było , ale było dobre , to chyba whisky , mniejsza o to . Sobie też nalał .
- Dobre to - uśmiechałam się - nalej mi jeszcze .
Nalał mi , a ja wypiłam już z 5 . Zaczęło lekko kręcić mi się w głowie .
- Świat wiruje tańczyć chcę , z tobą w mgle i wszędzie - wzięłam go za ręce i zaczęłam z nim tańczyć .
- Chyba za dużo wypi... - nie dokończył
- Cii nic nie mów - zakryłam mu usta palcem - słyszysz tą muzykę ? - spojrzał na mnie pytająco - nie ważne - machnęłam ręką - tańcz ze mną Haary ..
Zaczął chichotać .
- Czego się śmiejesz ? - spojrzałam na niego
- Bo jesteś urocza , kiedy jesteś pijana - zaśmiał się
- Nie jestem pijana deklu , tańcz ze mną ! słyszysz teraz wolny leci - przytuliłam się do jego piersi .
- Ale ja.. - chciał dokończyć
- Nic nie mów . Daj się ponieść chwili - powiedziałam cicho
- Dobra - odsunął mnie od siebie , i delikatnie musnął moje wargi .
- C-co ty robisz ? - spytałam i jakby nagle wytrzeźwiałam
- Przepraszam, dałem się ponieść chwili - wyrzucił
- Nie o to mi chodziło ! - walnęłam go i ledwo poszłam do jakiegoś pokoju . Usiadłam na łóżku. Siedziałam i patrzyłam w sufit . Jak on mógł mnie pocałować ? Szczyt bezczelności ! . Ktoś wszedł do pokoju , poznałam po lokach , że to Harry .
Usnęłam. Obudziłam się o 1.00 nad ranem . Głowa mnie już
Obudziłam się o 2.00 w nocy . Trochę głowa mnie bolała , ale nie byłam już pijana .
Pamiętam kłótnię z Harrym ,ale nie wiem o co poszło .
Słyszałam jakieś krzyki dobiegające z salonu . Poszłam tam , a tam ekipa 1D i Julia grają w butelkę . WTF ? Harry spojrzał na mnie i czekał na moją reakcję , uśmiechnęłam się .
- Oo . dołącz się - zawołał mnie Liam
- Spoko - powiedziałam i usiadłam koło Hazzy .
Wypadło na mnie .. boże.
- Whoooah .. wiięc prawda czy wyzwanie - spytał mnie Lou .
- Prawda - powiedziałam
- Czy kochasz .. ene due HARRY ! - wskazał na niego palcem .
Czy czułam coś do niego ? Nie wiem czy to można było nazwać miłością .
- Nie - odpowiedziałam
A na reakcja Harrego ? Smutek .
____________________________________________________________
Ich pierwszy pocałunek miał być zupełnie kiedy indziej i inaczej , ale spoko :D
Mam nadzieję , że Wam się poodobało . ;>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Świetny ;*
OdpowiedzUsuńczekam na następny ;* <3
:D